08.06.2020r.

Temat dnia: Wakacje na Wybrzeżu

Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby Wakacyjne podróże. Książka (s. 84–85) dla każdego dziecka.

 Od samego rana tata, Olek i Ada planowali podróże wakacyjne. Zapomnieli o

porannym myciu, a nawet o przebraniu się z piżam. Gdyby nie mama, zapomnieliby też o śniadaniu. Szczęśliwie mama przypomniała im o wszystkim. Kiedy byli już umyci, przebrani i najedzeni,

wyjęła z szafy wielki globus i postawiła go na podłodze.

 – Teraz możecie podróżować palcem po całym świecie.  

– Super! – ucieszył się Olek. Bez namysłu zakręcił globusem. Fruuu! Gdyby kula ziemska obracała się tak szybko, wszyscy dostaliby kręćka jakiegoś lub co najmniej zadyszki. Przed oczami Olka, Ady i taty mknęły kontynenty: Ameryka Północna i Ameryka Południowa, Afryka, Europa i zaraz Azja i Australia.

  – Tu jedziemy!

– Palec Olka zatrzymał rozpędzony świat namalowany na globusie.

– Australia, Sydney. Niezłe miejsce. Będzie fajnie. W Australii są kangury i koale. 

– W Sydney chciałbym zobaczyć gmach filharmonii – wtrącił tata. 

– A będzie tam gmach naszego przedszkola? – spytała Ada. 

Olek spojrzał na siostrę z politowaniem. Przecież nikt nie podróżuje do przedszkola, które jest kilka metrów od domu. Zakręcił drugi raz. Jego palec wskazał państwo leżące w Ameryce Południowej.

 – Brazylia. Dobry wybór – pochwalił tata.

 – Są tam wspaniałe plaże. Chętnie poleżałbym sobie – przeciągnął się leniwie.

 – Może i ja zaproponuję podróż? – mama zajrzała do salonu.

– Chciałabym pojechać z wami do Indii. Zawsze interesowała mnie Azja i jej kultura. Chociaż Afryka też jest ciekawa. 

– No pewnie! Jedziemy do Kenii! Do parku z dzikimi zwierzętami. Zobaczymy słonie i żyrafy! – zawołał Olek ożywiony wizją spotkania dzikiego słonia, a może i lwa. 

– A będzie tam nasz park? – nieśmiało spytała Ada. Wszyscy spojrzeli na nią jak na przybysza z kosmosu.

 – Nasz park będzie czekał na ciebie w Polsce.

Teraz ja wybieram – powiedział tata. Energicznie zakręcił globusem. Niebieski kolor oceanów i mórz zmieszał się z zielonym, żółtym i brązowym – kolorami kontynentów. Adzie aż zakręciło się w głowie. Świat na globusie obracał się zbyt szybko. Co będzie, jeżeli palec taty trafi na głęboki ocean? Nie chciałaby spędzić wakacji na oceanie. Tam już z pewnością nie ma znajomego parku ni przedszkola ani placu zabaw z dużą okrągłą piaskownicą.  

– Stany Zjednoczone. Waszyngton – zakomunikował tata. 

– Jest tam plac zabaw? – spytała Ada.  – Naszego nie ma, są inne. Jest za to Biały Dom i… 

– Ale naszego domu tam nie ma – przerwała tacie Ada. 

– Ja nie mogę! Chcesz jechać na wakacje czy nie? – zniecierpliwił się Olek.

 – Chcę. Tylko nie tak daleko – bąknęła Ada. 

– To gdzie? Wybieraj – podsunął jej globus.   Ada zamknęła oczy. ,,Niech los zdecyduje” – pomyślała i dotknęła palcem globusa. – Tu! Cała rodzina wbiła wzrok w miejsce, które wskazał palec Ady. Mama i tata pierwsi gruchnęli śmiechem.

– Europa, Polska, Warszawa – podsumował Olek. Ada westchnęła z ulgą. Jak to dobrze, że zdała się na los szczęścia. W Warszawie jest jej przedszkole i dom, i park, i znajomy plac zabaw. No i tuż pod Warszawą mieszkają ukochani dziadkowie. Co ważne, ich dom stoi w pobliżu lasu.

 – Pojedziemy do babci i dziadka. Tam są bociany, dzięcioły, kukułki, żabki, biedronki, ślimaki, pszczoły – zachwalała Ada. – Mrówki, komary i muchy – dorzucił ponuro Olek. Ale już po chwili śmiał się jak tata i mama. Nawet napad komarów nie odstraszyłby ani jego, ani Ady od podróży do dziadków. Podpatrywanie ptaków w towarzystwie dziadka, który zna setki ciekawostek o zwierzętach, to był najlepszy z wakacyjnych planów.

  • Rozmowa na temat opowiadania.

 − Co Olek, Ada i tata planowali z samego rana?

− Dzięki czemu mogli podróżować palcem po całym świecie?

− Jakie kontynenty były widoczne na globusie? (N. obraca globus, a 6-latki samodzielnie lub przy jego pomocy odczytują nazwy kontynentów).

 − Co wskazywał palec Olka?

− Co wskazywał palec taty?

 − Gdzie chciała pojechać mama?

− Co wspominała cały czas Ada?

− Co wskazywał palec Ady? Gdzie ona chciała pojechać na wakacje?

  • Zapoznanie ze sposobem wykonania pracy plastycznej Wakacje na Wybrzeżu.

Dla każdego dziecka: wyprawka, karta 4, kartka z bloku technicznego, klej, farby plakatowe, pędzelek, kubeczek z wodą.

  • Wypychanie z karty gotowych elementów.
  • Malowanie kartki z bloku technicznego tak, aby była podzielona na trzy pasy: żółty (piasek na plaży), niebieski (morze), jasnoniebieski (niebo).
  • Przyklejanie poszczególnych elementów w odpowiednich miejscach na wyschniętej, pomalowanej kartce.
  • Wykonanie prac przez dzieci